Witajcie! :)
Chciałabym podzielić się z wami moją opinią na temat lakieru do paznokci Revlon colorstay briliant strength. Zacznę może od opisu tego lakieru jaki znalazłam na stronie www.nocanka.pl
"Revlon Brilliant Strenght - to najnowsze lakiery do paznokci z formułą all-in-one (połączenie bazy i warstwy zewnętrznej - top coat), która sprawia, że paznokcie są mocne i twarde!
Revlon Lakier Brilliant Strength. Wzmocniona formuła przeciwdziała pękaniu i kruchości paznokci - lakier jest bardzo trwały zarówno pod względem wytrzymałości jak i koloru
Innowacyjne połączenie lotosu, wyciągu z pereł, ekstraktu z żeń-szenia oraz olejków (kemeila i z otrębów ryżowych) tworzy wyjątkową, niepowtarzalną formułę!
Dostępne w 18 oryginalnych odcieniach
Wyjątkowo trwały lakier, który utrzymuje się na paznokciach w nienaruszonym stanie bardzo długo.
Wzmocniona formuła lakieru chroni paznokcie przed czynnikami zewnętrznymi, przy czym zachowuje on wyrazisty kolor oraz jest odporny na pękanie.
Pędzelek umożliwia precyzyjne nakładanie lakieru.
Wskazówki Ekspertów Revlon:
• Delikatnie wstrząsnąć przed zastosowaniem
• Nałożyć dwie warstwy
• Nie ma potrzeby stosowania dodatkowo bazy i warstwy wierzchniej (top coat)"
Ja posiadam odcień nr 160 Dominate (podobają mi się nazwy poszczególnych odcieni, są bardzo trafione i ciekawe). Kupiłam go ostatnio podczas wyprawy do tzw "funkciaka" :D kosztował oczywiście 1 £ więc się skusiłam. Moim zdaniem kolor jest naprawdę rewelacyjny i ma wysoki połysk, większość lakierów jakie używałam bez top coat nie dawały takiego efektu pomimo zapewnień producenta. Kolor pozostaje żywy przez długi okres, nie traci na połysku jednak u mnie szybko odpryskuje. Zmywam naczynia w rękawiczkach i mimo wszystko po około 2-3 dniach muszę na nowo malować paznokcie. Konsystencja lakieru jest moim zdaniem idealna. Nie jest ani zbyt lejący się ani za gęsty, revlon spisał się na szóstkę z plusem! Nakładanie dwóch warstw jest rzeczywiście konieczne, ale wystarczają one w zupełności. Pędzelek dobrze wykonany, ułatwia nakładanie lakieru. Dużym plusem jest to, że lakier szybko wysycha i nie robi nie miłych niespodzianek ( faktycznie wysycha, czasami trafiałam na lakiery, które niby wysychały, ale jak poszłam umyć ręce lub coś dotknęłam to dosłownie marszczyły mi się na palcach co nie było zbyt fajne).
Czy kupiłabym go ponownie? Powiem szczerze, zależy za jaką cenę. Za tego funciaka owszem, nie zastanawiałabym się ani chwili, za cenę 7,99 £ jaką życzy sobie drogeria boots raczej nie. Moim zdaniem to nieco wygórowana cena jak za ten lakier. Gdyby był trwalszy to może bym się skusiła, ale w tym wypadku wolę szukać promocji.
A wy używałyście już tych lakierów? Jakie jest wasze zdanie na temat tego koloru i firmy?
Pozdrawiam! :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz